25-27.05.2012 – Te trzy dni zostaną na długo w sercach i myślach wszystkich uczestników 45 Rajdu Metalurga, który mieliśmy przyjemność organizować wraz z ośrodkiem Ostoja Górska Koninki dla 200 studentów Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej, Akademii Górniczo-Hutniczej. Dzięki wspaniałej pracy i zaangażowaniu obsługi obiektu, kierownictwa oraz osób pomagających, dane nam było przeżyć niesamowicie radosne i wypełnione uśmiechem i zabawą dni rajdowe.

     Cała grupa znalazła kwaterunek w bardzo wygodnych i przytulnych pokojo-domkach ośrodka, które większym grupą znajomych umożliwiały wspólną zabawę na balkonach czy terenie przed ich pokojami. Nawet dla nadplanowej liczby odwiedzających nas gości bez trudu wraz z ośrodkiem znaleźliśmy nocleg dla wszystkich. A po kwaterowaniu przyszła pora na zabawę.

     Szczególnie chcemy podziękować tutaj właścicielowi ośrodka, pan mgr inż. Józef Pasek nie tylko udostępnił nam wspaniały obiekt położony tak blisko cichej i spokojnej przyrody Gorców. Nie tylko zatrudnia wspaniałych ludzi, którzy całym sercem kochając to, co robią i w każdej chwili są gotowi pomóc by sprawić jeszcze więcej radości osobom przebywającym w ośrodku. Pan Pasek sam chwycił za mikrofon w pierwszym dniu pobytowym i zorganizował dla nas karaoke, które przejdzie do historii nie tylko naszych, trwających już 45 lat, rajdów, ale przejdzie do historii, jako wydarzenie muzyczne bez precedensu, w którym wiele osób odkryło w sobie chęć i zapał do śpiewu. W dalszej części wieczoru mieliśmy na życzenie organizatorów naprawdę profesjonalną zabawę taneczną z pełnym oprzyrządowaniem, co sprawiło, iż zabawa trwała do 5: 00 rano a parkiet nie pustoszał!

     Kolejny dzień to kolejne wrażenia i kolejne podziękowania dla Pani Marii Mrózek oraz Pan Kazimierza Borek, pracowników recepcji, którzy pomagali nam przez cały czas w przygotowaniach przyjazdu i podczas samego pobytu byli zawsze gotowi do pomocy dla każdej osoby w grupie. Nawet wtedy, gdy zamówione przez Nas i firmowane przez zewnętrzną firmę atrakcje dmuchane nie dojechały, mieliśmy pełne wsparcie i mnóstwo ofert, co można uczynić w zamian. A działo się oj działo. Rozgrywki sportowe prowadzone na terenie obiektu sportowego ośrodka jak i w samym ośrodku był równe tym z najwyższej ligi. Piłka nożna, siatkówka, koszykówka, zabawy i gry integracyjne oj nikt się nie nudził nawet grupka zapalonych bilardzistów mogła swobodnie rozgrywać partię za partią. Całości dopełnił bardzo profesjonalny grill zorganizowany przez ośrodek, na którym każdy najadł się do syta, sadowiąc się na bardzo wygodnych miejscach na tarasie lub tuż po zjedzeniu rzucał się w rytmy kolejnej zabawy tanecznej, która i tym razem trwałą do 5: 00 z uwagi na tłum bawiący się bez przerwy.

     Wyjeżdżać było żal i każdy chciałby zostać i bawić się dłużej, niestety obowiązki akademickie wzywają, więc po ekspresowym załatwieniu wykwaterowania oraz wszelkich formalności grupa wróciła do Krakowa a wraz z nią wspomnienia, którymi będą żyć jeszcze długo po rajdzie.

    Na osobne podziękowania zasłużyła kuchnia ośrodka, która jest WYBORNA niech za komentarz wystarczy fakt, iż studenci na kolanach prosili o przepisy a każde danie znikało w tak szybkim tempie, iż ciężko było sprzątnąć zastawę by zrobić miejsce na kolejne wspaniałe dania. Porcje w sam raz a dla głodomorków dokładki, codziennie inne menu proste, tradycyjne, smaczne!! Dla całej kuchni i obsługi: Dziękujemy!

     Nikt nie żałuje ani złotówki z pieniędzy, które zostały wydane na zorganizowanie wyjazdu każdy za to żałuje, iż musiał się kiedyś skończyć i trzeba było wracać.

     Pzystępne cenny, świetna obsługa, wspaniała kuchnia i ludzie, który kochają to, co robią. Do tego wspaniałe krajobrazy i mnóstwo miejsca do pieszych i rowerowych wycieczek. Polecamy gorąco każdemu a my na pewno kiedyś wrócimy do miejsca, które tak miło nas przywitało i przyjęło.

 BARDZO DZIĘKUJEMY!
BYŁO SUPER!

Organizatorzy i uczestnicy 45 Rajdu Metalurga, 25-27.05.2012 Koniki