W cichej, głębokiej kotlinie leży górska wioszczyna Koninki. Przytuliły ją Gorce do piersi o objęły z dwóch stron ramionami. Dookoła spadającej roztoki leśnej rozłożyły się osiedla mniejsze i większe, po dwa, cztery i więcej zabudowań. Grunta jałowe, kamieniste podnoszą się z obydwu stron wody ku ogołoconym z lasów górom. Na wąskich, poprzecinanych wysokimi miedzami zagonach szarzeją nierzadko potracone kępy, zarośnięte gęstą krzewiną. Stoki gór pokryły nagie, kamieniste ugory, na których bydło rokrocznie zberczy zębami po próżnicy. W Koninkach cicho żyją ludzie. Góry odcięły ich od świata, z którym łączy ich tylko jarmark, odpust lub jakie wielkie święto. Poza tym nic......

   Wł. Orkan

Poręba Wielka - Koninki (540-690 m n.p.m.)

Pierwsza historyczna wzmianka o terenach położonych nad potokiem Poręba pochodzi z roku 1234. W tym właśnie roku teren Poręby Wielkiej otrzymuje od Henryka Brodatego Teodor Gryfita Wojewoda krakowski.

     Wojewoda część terenów nadaje założonemu w Ludźmierzu klasztorowi Cystersów. Cystersi rozwijają bardzo intensywną akcję osadniczą.

     W roku 1340 w wyniku zatargu pomiędzy Klasztorem a Królem część posiadłości klasztornych przeszła w skład dóbr królewskich, dzierżawionych rodom magnackim. Z początkiem XV wieku na terenie Gorców pojawiła się ludność wołoska, pochodzenia bałkańskiego zajmująca się pasterstwem. Część koczowników wołoskich osiedla się na stałe w Gorcach. Wpływy kulturowe przyniesione przez wołoski nurt migracyjny wiążą się przede wszystkim ze sposobem budowy szałasów, zabudowań gospodarskich, hodowlą, wypasem owiec, strojem, muzyką, tym wszystkim co nazywamy folklorem. W roku 1564 we wsi Poręba zostaje założony folwark. Przez założenia folwarku wieś Poręba stała się ośrodkiem administracyjnym wszystkich posiadłości królewskich w dorzeczu rzeki Mszanki oraz Poręby. Cały ten kompleks nazwano kluczem porębiańskim. Dzierżawcami klucza porębiańskiego byli Pieniążkowie z Krużlowej. W roku 1590 klucz porębiański otrzymuje Sebastian Lubomirski, przy tej zamianie klucz zostaje powiększony o wsie Lubomierz oraz Mszanę. W roku 1593 Sebastian Lubomirski funduje pierwszy kościół w Niedźwiedziu tworząc zarazem parafię kościoła rzymsko-katolickiego. Budowa kościoła trwała 12 lat i zakończono ją w roku 1605. W roku 1695 kościół spłonął i rozpoczęła się budowa nowej świątyni. Materiału na budowę dostarczyły gorczańskie lasy. Łączne wydatki na budowę kościoła wyniosły 3000 zł. Budowę zakończono w roku 1699. W wyniku zawartego małżeństwa Pawła Karola Sanguszki z Marią Lubomirską klucz porębiański przeszedł w ręce Sanguwszków. W roku 1761 klucz porębiański zostaje sprzedany kasztelanowi sądeckiemu Piotrowi Wodzickiemu. Transakcja ta została zatwierdzona przez Augusta III i od tej chwili klucz nie zmieniał właścicieli aż do roku 1945.

         Pierwsza informacja na temat przysiółka Poręby Wielkiej  - Koninek pochodzi z roku 1677. Inwentarz klucza porębiańskiego sporządzony w tym właśnie roku wspomina o należącej do dworu w Porębie hucie szkła. Z opisu miejsca wynika że wystawiono ja u zbiegu potoków Turbacza i Olszowego niemal dokładnie tam gdzie jast obecnie lesniczówka. Nazwa klucz porebiański oznaczała folwark złożony z kilku posiadłości ziemskich, nastawionych na uprawę zbóż i hodowlę. Ośrodek klucza stanowiła wieś Poręba Wielka. Działalność huty nieuchronnie niosła za sobą wzmożony wyrąb lasu w okolicy. Potegujacy się głód ziemi pchał chłopów porębiańskich coraz dalej w górę potoku Koninka, w poszukiwaniu nowych terenów rolniczych i hodowlanych. Ziemia między hutą a wsią Porębą Wielką, w znacznej części już wylesioną zajmowano pod uprawę. Z czasem wyodrębniła się osada Koninki, jako osobna wieś znana dopiero w XIX wieku. Ostatnia wiadomość o działalności huty szkła pochodzi z roku 1849, ale jeszcze dziś mieszkańcy Koninek nazywają doline potoku Turbacz Starą Hutą. Pod koniec ubiegłego stulecia tam gdzie niegdyś stała huta pojawiły się szałasy, nastepnie gajówka. Z hutą szkła wiąże się też nazwa położonej naprzeciw niej polany Hucisko, stromo opadającej ku potokowi.

       Do literatury wprowadził Koninki Władysław Orkan pierwszy wywodzący się z góralszczyzny pisarz o ustalonej pozycji, wielki piewca przyrody i wsi gorczańskiej. Urodził się na stokach Pustek, jednego ze wzgórz górujących nad Koninkami. W Koninkach rozgrywa się akcja Komorników najbardziej znanego dzieła Orkana, wstrząsającego dokumentu opartego na autentycznych wypadkach. Polana Hucisko odsyła nas do kolejnej znakomitej powieści Orkana: W Roztokach. W dziełach Orkana odnajdujemy bogaty folklor Zagórzan, grupy etnicznej zamieszkującej Gorce i Ziemię limanowską, ze swą barwną obrzędowością. symboliką, gwarą, wkracza też w ich świat natury, przedstawiony przez wnikliwego obserwatora i niezwykle silnie związanego z nim uczuciowo człowieka. W uznaniu walorów pisarskich Orkana i jego działalności na rzecz ochrony przyrody nazwano jego imieniem pierwszy rezerwat przyrody w Gorcach. Obecnie istniejącą leśniczówkę zbudowano już po wojnie. W roku 1971 podtrzymując tradycje tego uroczego zakątka na polanie Hucisko Huta Lenina uruchomiła Ośrodek Wczasowy.